PROMOCJA
syndrom_okladka

Ukraina. Syndrom postkolonialny – Mykoła Riabczuk

39,90zł 29,93zł

Ukraina. Syndrom postkolonialny to zbiór najważniejszych esejów Mykoły Riabczuka z ostatnich lat, częściowo publikowanych wcześniej w polskiej prasie. Autor koncepcji „dwóch Ukrain” podejmuje próbę odpowiedzi na pytania o dzisiejszą Ukrainę jako punkt odniesienia obierając perspektywę postkolonialną. Porusza aktualne, ważne, a niekiedy trudne tematy – ukraińskie rozdarcie między Wschodem a Zachodem, polityczne problemy związane z dziedzictwem rosyjskiego kolonializmu i ich związki z kulturą czy kwestia Stepana Bandery. Odnosi się także do bieżących wydarzeń, takich jak protesty na Majdanie.
Jak określa w przedmowie do polskiego wydania autor, Syndrom postkolonialny to „szkice dotyczące nie tylko stosunków ukraińsko-rosyjskich, ale także ukraińsko-ukraińskich (ukraińsko-„kreolskich”); artykuły poświęcone nie tylko problemom politycznym, związanym z kolonializmem i jego dziedzictwem, ale także – w pierwszym rzędzie – problemom kulturowym (w najszerszym tego słowa znaczeniu) i psychologicznym.”
Naukowa rzetelność w połączeniu z publicystycznym polotem sprawia, że książka może być atrakcyjna zarówno dla specjalistów, jak i wszystkich zainteresowanych współczesną Ukrainą.

Informacje

Autor: Mykoła Riabczuk
Projekt okładki: Jagoda Pecela
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-7893-117-1
Język: polski
Rok wydania: 2015
Redakcja: Kamila Zimnicka
Wydawca: Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego
W tym 5% VAT

Opis produktu

Ukraina. Syndrom postkolonialny to zbiór najważniejszych esejów Mykoły Riabczuka z ostatnich lat, częściowo publikowanych wcześniej w polskiej prasie. Autor koncepcji „dwóch Ukrain” podejmuje próbę odpowiedzi na pytania o dzisiejszą Ukrainę jako punkt odniesienia obierając perspektywę postkolonialną. Porusza aktualne, ważne, a niekiedy trudne tematy – ukraińskie rozdarcie między Wschodem a Zachodem, polityczne problemy związane z dziedzictwem rosyjskiego kolonializmu i ich związki z kulturą czy kwestia Stepana Bandery. Odnosi się także do bieżących wydarzeń, takich jak protesty na Majdanie.
Jak określa w przedmowie do polskiego wydania autor, Syndrom postkolonialny to „szkice dotyczące nie tylko stosunków ukraińsko-rosyjskich, ale także ukraińsko-ukraińskich (ukraińsko-„kreolskich”); artykuły poświęcone nie tylko problemom politycznym, związanym z kolonializmem i jego dziedzictwem, ale także – w pierwszym rzędzie – problemom kulturowym (w najszerszym tego słowa znaczeniu) i psychologicznym.”
Naukowa rzetelność w połączeniu z publicystycznym polotem sprawia, że książka może być atrakcyjna zarówno dla specjalistów, jak i wszystkich zainteresowanych współczesną Ukrainą.

Mykoła Riabczuk to osoba, od której bardzo wiele się nauczyłem. Właściwie ciągle się uczę. Riabczuk jest przede wszystkim błyskotliwym politologiem, który nie tylko reprezentuje wybitny poziom intelektualny oraz nienaganny styl, ale także pokazuje moralny wymiar swojej profesji: kim powinien być prawdziwy, a nie wynajęty politolog. Jest, można rzec, sumieniem tego zawodu.
Jurij Andruchowycz

Riabczukowska diagnoza kondycji tożsamości ukraińskiej jest wręcz bezlitosna, ale nie ulega on, częstej wśród ukraińskich publicystów, pokusie, by szukać winnych tego stanu rzeczy w zewnętrznym otoczeniu. Przełamanie i zwalczenie tych schematów jest podstawowym wyzwaniem dla ukraińskiej inteligencji.
Bogumiła Berdychowska

Recenzje

Na razie brak recenzji produktów.

Bądź pierwszym recenzentem “Ukraina. Syndrom postkolonialny – Mykoła Riabczuk”

Menu