PROMOCJA
rejony

W rejony mroku – Jacek Hajduk

29,90zł 22,43zł

„W rejony mroku” to szkic do intelektualnego portretu Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, wybitnego pisarza, eseisty, współtwórcy paryskiej „Kultury”. Jacek Hajduk odczytuje arcydzielny „Dziennik pisany nocą”, komentuje go, osadza w kontekście nie tylko polsko-włoskim, ale także europejskim i subtelnie zachęca do wyprawy w ciemne strony naszej cywilizacji. Żywa, barwna i inteligentna opowieść o pisarzu, bez którego nie ma współczesnej literatury polskiej.

Informacje

Autor: Jacek Hajduk
Projekt okładki: Jagoda Pecela
ISBN: 978-83-7893-119-5
Język: polski
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 224
Redakcja: Magdalena Jankowska
Wydawca: Wydawnictwo KEW
W tym 5% VAT
Kategoria: .

Opis produktu

„W rejony mroku” to szkic do intelektualnego portretu Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, wybitnego pisarza, eseisty, współtwórcy paryskiej „Kultury”. Jacek Hajduk odczytuje arcydzielny „Dziennik pisany nocą”, komentuje go, osadza w kontekście nie tylko polsko-włoskim, ale także europejskim i subtelnie zachęca do wyprawy w ciemne strony naszej cywilizacji. Żywa, barwna i inteligentna opowieść o pisarzu, bez którego nie ma współczesnej literatury polskiej.

 

Odważam się powiedzieć, że nasza literatura minionego stulecia – ani krajowa, ani emigracyjna – nie wydała utworu, który by dorównał Herlinga-Grudzińskiego „portretowi epoki z autoportretem w rogu wielkiego obrazu” albo go przewyższył. Oczywiście Dziennik Gom- browicza jest lekturą wspaniałą, ale lekturą tylko i aż autorskiego „ja”. Oczywiście wieloksiąg Parnickiego – z początkiem lat osiemdziesiątych zgłaszanego nawet do Nagrody Nobla – to eksperyment unikatowy na skalę światową, ale właśnie eksperyment. I oczywiście wspaniałych książek wymienić by można jeszcze sporo. Rzecz jednak w tym, że dla większości autorów wiek XX okazał się przeszkodą nie do pokonania: proza „krótkiego oddechu”, by użyć terminu Stanisława Burkota, znika i zniknie bez śladu – niczym łzy w deszczu. Ci natomiast nieliczni, którzy nadążali za pędzącą machiną wieku wojen i ideologii, a nawet zdolni byli ją przeganiać, dali nam dzieła autoteliczne, dzieła „same sobie”. Pisanie dzisiaj „w stylu” Gombrowicza, na co, niestety, wciąż niejeden autor się porywa, naraża tylko na śmieszność, bo z miejsca staje się manieryzmem. Pisanie „jak Parnicki” jest chyba – i całe szczęście! – w ogóle niemożliwe. Tymczasem Dziennik pisany nocą należy do kategorii „Dzieło Zero” – na nim literatura mogłaby się kończyć i od niego mogłaby się zaczynać. A to – uwaga – stawia Herlinga-Grudziń- skiego w jednym rzędzie z Homerem, Wergiliuszem, Dantem, Szekspirem czy Dostojewskim. Dziennik pisany nocą jest dziełem epokowym. Literatura to ciągłość.”

-fragment książki

Recenzje

Na razie brak recenzji produktów.

Bądź pierwszym recenzentem “W rejony mroku – Jacek Hajduk”

Menu